Witaj na moim blogu!

dieta optymalna, dieta lchf, dieta ketogeniczna

GOLONKA Z WOLNOWARU (keto, LCHF, paleo, bez glutenu i laktozy)

Golonka z wolnowaru to pierwsze danie jakie zrobiłam w moim urządzeniu CrockPot. Znakomita na LCHF i bardzo przez naszą rodzinkę lubiana. Wstawiłam ją na noc i „robiła się sama” kiedy my smacznie spaliśmy. Mimo, że golonka wieprzowa pojawiała się u nas do tej pory w różnych wersjach (pieczona oraz gotowana i pieczona), to zdecydowanie ta wolnogotowana wygrywa! Wyszła idealna, przepyszna, krucha, delikatna i soczysta. Kolejnym razem przepis nieco dopracowałam, podsmażając golonkę przed gotowaniem by skórka była przypieczona i był to strzał w dziesiątkę!

Golonka z wolnowaru

Składniki – golonka z wolnowaru:

Golonki umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i ewentualnie opalić nad ogniem jeśli mają włoski.

Mięso lekko ponacinać nożem a następnie przygotować mieszankę przypraw: soli, pieprzu, papryki, przeciśniętego przez praskę czosnku i majeranku.

Gotową marynatą natrzeć mięso wcierając ją także dokładnie w miejscach nacięć.

Golonki wstawić do lodówki na minimum 4 godziny.

Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek a następnie przyrumienić na nim golonki obsmażając każdą stronę.

Podsmażone golonki umieścić w wolnowarze.

Cebulę obrać i pokroić w piórka a marchewkę na kawałki ok 2-3 cm długości.

Warzywa wyłożyć pomiędzy golonkami, dodać liście laurowe i ziele angielskie.  

Do wolnowaru wlać ¾ szklanki wody lub bulionu.

Golonka z wolnowaru wymaga gotowania pod przykryciem  przez 8 godzin w opcji „low” lub 5 godzin – na „high”.

Tak przygotowana golonka z wolnowaru wychodzi soczysta, miękka i krucha w środku, ale ma przypieczoną skórkę, czyli jest taka jak lubię.

Golonka w wolnowaru znakomicie komponuje się z ogórkami lub kapustą kiszoną.  

BTW golonki ze skórą w 100 g: B 17 g, T 15 g, W 0 g.

4 komentarze

Anka

nie ma węgli? a co z węglami z marchewki i cebuli, nawet jeśli się ich nie zjada czy soczki nie przechodzą do golonki?

Odpowiedz
Ola

Takie wyliczenia tylko laboratoryjne 😉 Podałam zatem makro samej golonki, ale zapewniam że to śladowe ilości 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *