„NALEŚNIKI” BEZ MĄKI (bez glutenu i cukru, LCHF, keto, optymalne)

Te niezwykłe „naleśniki” to świetna alternatywa dla osób, które są na diecie LCHF, ketogenicznej, optymalnej czy bezglutenowej. Znakomicie smakują zarówno „na słodko” z farszem z twarogu lub/i dżemu, jak i w wytrawnej wersji z warzywami, mięsem lub rybą, w tym także jako baza do krokietów.

1383023_963899603663375_2311257834473771020_n (2)

Składniki na naleśniki (ok 8-10 szt.) :

  • 10 jajek średniej wielkości
  • 100 g śmietanki 30% (DO – dieta optymalna, LCHF, ketogeniczna) lub mleczka kokosowego (dieta bez laktozy, ketogeniczna, paleo)
  • cynamon lub wanilia do smaku ( w wersji wytrawnej szczypta soli)
  • masło klarowane lub smalec do smażenia

Składniki na farsz (dla osób, które nie unikają nabiału):

  • 400 g twarogu tłustego (mielonego)
  • 2-3 łyżki śmietanki 30-36 %
  • 1 laska wanilii
  • opcjonalnie do smaku stewia lub ksylitol (keto, LCHF)

Dodatki:

  • Śmietanka 30-36%
  • Dżem z owoców leśnych bez cukru
  • Owoce niskowęglowodanowe: maliny, borówki, porzeczki, jagody.

Jajka, śmietankę oraz cynamon zmiksować na jednolitą, rzadką masę.

Na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię wlać porcję ciasta naleśnikowego rozprowadzając po całej powierzchni tworząc cienki placek.

Przewracać na drugą stronę gdy widać, że ciasto jest ścięte.

Przygotować farsz mieszając dokładnie wszystkie składniki tzn. twaróg, śmietankę, ziarenka wanilii oraz opcjonalnie stewię lub ksylitol.

Naleśniki wypełnić gotowym farszem i zwinąć w rulon bądź kieszonkę. Całość można podać z owocami niskowęglowodanowymi albo/i polać śmietanką 36% lub niskowęglowodanowym dżemem.

Smacznego! 🙂

BTW całości (naleśnik plus twaróg bez dodatków): 138g białka, 140 g tłuszczy i 27g węglowodanów. Średnio wychodzi 8-10 naleśników. BTW jednego naleśnika przy 10 szt. 14g/14g/3g.

 

46 komentarzy

Kasia

Cieszę się że powstała strona w języku polskim o lchf 🙂 Do tej pory korzystałam z tym w języku angielskim. Również stosuje te dietę i jest rewelacyjna! Pozdrawiam.

Odpowiedz
Ola

Ten blog to właśnie odpowiedź na potrzeby osób polskojęzycznych 😉 Cieszę się, że coraz więcej osób poznaje ten model odżywiania a ja dokładam do tego swoją malutką cegiełkę 😉 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

Odpowiedz
Wiktor

Bardzo chętnie skorzystam z przepisu, strona bardzo ciekawa.
Mam prośbę. Czy jest możliwość dodawania w przyszłości do przepisów rozkładu makroskładników? Wiem, że można samemu łatwo policzyć, ale rzut okiem na takie informacje ułatwia podjęcie decyzji o wyborze dania do przyrządzenia 😉
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Michał

Dziś właśnie popełniłem krokiety zrobione z tego przepisu 🙂 Jutro degustacja – zobaczymy czy rodzinka się zorientuje że będą jedli „optymalnie” 😉

Odpowiedz
Gosia

Czy smietanka to taka zwykla gesta smietana 30%? Chcialabym zrobic te nalesniki bo wygladaja pysznie. Pozdrawiam
ps przepraszam za pismo, ale nie mam polskich liter.

Odpowiedz
Ola

Bardzo chcę przejść na dietę LCHF ze względu na wagę, ale nie umiem się zmotywować do ‚nie podjadania’. Czy masz może jakieś rady dla osób właśnie wkraczających na drogę keto? Jak radzić sobie z zachciankami i apetytem na słodycze i chipsy?
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Ola

Początkowo ochota na węglowodany może się jeszcze pojawiać ponieważ organizm jest przyzwyczajony do pewnego poziomu glukozy, słodkiego smaku i euforii jaką powoduje. Z czasem to minie. Pamiętaj że teraz energię czerpiesz z tłuszczu a nie węglowodanów a jesz tylko kiedy jesteś głodna a nie gdy masz na coś ochotę. W ten sposób tworzysz zdrowe nawyki żywieniowe. Powodzenia

Odpowiedz
Anna

Cześć, Olu
Dziękuję pięknie za przepis i za ten blog. Od dwóch dni cała moja rodzina zażera się naleśniczkami. Niestety po śmietance boli mnie brzuch, więc zastąpiłam mlekiem kokosowym – też wychodzą super. Trochę czuć to jajko i w sumie w smaku przypomina omlet, ale po dodaniu masła orzechowego, czy domowej nutelli… no jest szał. Jest szał.

Odpowiedz
Ola

Witaj Aniu! Dobrze że obserwujesz swój organizm i szukasz zamienników gdy czegoś nie tolerujesz. Mleko a najlepiej śmietanka kokosowe doskonale się sprawdzają. Dużo zdrówka dla Ciebie i Twoich bliskich!

Odpowiedz
Ola

Ciężko mi powiedzieć gdzie leży błąd. Być może zbyt dużo tłuszczu na patelni albo zbyt duża porcja ciasta?

Odpowiedz
aniaw

No tak ale przecież piszę, że słodką to tylko uht mogę kupić. Ukwaszoną czasem mam Klimeko – podobno ekologiczna a przynajmniej bez mleka w proszku. Moja wątpliwość dotyczy samego przepisu – słodka czy ukwaszona.

Odpowiedz
Iwona O

cudowne!!!! wczoraj rozmawialysmy na FB, czytalam Twoj blog pol nocy! 🙂 dzis odwazylam sie zrobic nalesniki – obled!!! moja corka pozarla mi jednego nalesnika, strasznie jej smakowal, mi tez! one sa strasznie syte!!! na obiad mialam lososia + 2 jajka na twardo, ale caly czas weszylam za czyms dobrym – padlo na nalesniki – rewelacyjne! zjadlam z pelnotlustym serkiem twarogowym, dodalam slodzika do smaku

Odpowiedz
Bett

Tyle juz jadlam roznych nalesnikow a to na platkach owsianych, zytnich i z banana i po raz pierwszy podczas sniadania poczulam sie jak ksiezniczka Cudowne sniadanie. Tylko mam pytanie o kcal jednego nalesnika oczywiscie tak mniej wiecej…

Odpowiedz
Kasia

pół dnia czytałam Twojego bloga i zrobiłaś mi nieziemski apetyt na naleśniki. Dziś je zrobiłam, jednak w smaku za nic nie przypominają naleśnika, raczej po prostu omleta. ogólnie średnie w smaku. a szkoda. Trzymam kciuki by inne przepisy smakowały tak niebiańsko jak wyglądają.

Odpowiedz
Ola

Kasiu, na pewno tradycyjny naleśnik z mąki ma inny smak bo mąka z racji swojej konsystencji czyni go specyficznym. Jednak z farszem w ogóle tego nie czuć czy to na „słodko” czy wytrawnym. Kwestia nastawienia i podejścia 😉 Niebawem na blogu pojawi się przepis na naleśniki z użyciem mąki niskowęglowodanowej więc mam nadzieję, że te przypadną Ci do gustu 😉

Odpowiedz
Iwona

No cóż, co kto lubi, mi również nie podeszły, nie godzi mi się smak omleta z farszem na słodko. Więc jeśli ktoś liczy na naleśniki niech się nie zawiedzie, bo to po prostu omlet 🙂

Odpowiedz
Ola

Iwona masa ludzi będących na modelach LCHF zajada się tego typu zamiennikami ale oczywiście ile osób tyle gustów i nikt nikogo nie zmusza do ich jedzenia 😉

Odpowiedz
Kasia

Dla mnie bomba jako miłośnik naleśników mogę powiedzieć, że lepszych bez mąki nie jadłam dziękuję za ten przepis, jesteś genialna

Odpowiedz
Aga

A jak się postrzega w diecie ketogenicznej gumę ksantanowa? Pytam,ponieważ jestem początkująca ketomanka i nie do końca ufam ,że guma ksantanowa nie zawiera węglowodanów przyswajalnych. Dzięki za Pani opinie

Odpowiedz
Xeniasta

Jaka powinna byc ta smietanka kokosowa. Nikt nigdzie za bardzo nie porusza tego faktu rozwarstwienia. Zrobilam wczoraj to mleko i sie rozwarstilo. W przepisie bylo napisane ze przed uzyciem wstrzasnac. Wstrzasalam pol dnia i nic. Glut jest caly czas. I teraz pytanie to co mamy dodac do tego ciasta nalesnikowego to to wodne mleko czy ten zbity bialy glut koksowy a raczej bardziej konststencjonalnie toto maslo przypomina

Odpowiedz
Ola

Jeśli mowa o śmietance to powinno mieć konsystencję śmietanki czyli gęściejsze niż mleko. Jeśli chłodzisz mleko to używasz tylko tej stałej części, która się oddzieliła.

Odpowiedz
Maciej

Mam pytanie. Dziś mija 2 tygodnie jak jestem na LCHF. Moje główne źródła Tłuszczu to Boczek, masło 82% tłuszczu, Karkówka pieczona, Oliwa z Oliwek, Łosoś, Smalec (lecz jego mniej), śmietanka 30% do Kawy, Skórki z kurczaka (gdy jem pieczonego kurczaka na kolację). Kontroluje ilość ciał Ketonowych w moczu paskami. Od trzeciego dnia wynik jest „Wysoki”. Ale przejde do pytania… Mówi się, że powinno się wypełniać zapotrzebowanie dzienne na kalorie ale z drugiej strony jeść tylko wtedy gdy jest się głodnym… Ja np. Gdy zjem śniadanie (3 jajka smazone na masle + Plaster Boczku + ogórek kiszony) głodny jestem dopiero po 6 godzinach… Muszę jeść 4 posiłki dziennie aby wypełnić 2000kcal zapotrzebowania… Mimo iż moje jest w okolicach 2500kcal… Gdybym miał zjadać 2500 byłbym cały czas przejedzony. Jak pogodzić zapotrzebowanie i brak głodu? Co do spadku wagi… Obecnie spadek zanotowałem w granicach 7kg (wiadomo, woda) i waga zaczyna lekko spadać w okolicach 150-300g/dzień ale myślę, że mam w sobie jeszcze sporo Wody gdyż ważę ponad 120kg. Jak dalej postępować, czym „doładować” kaloryczność i czy to robić?

Pozdrawiam,
Maciej 😉

Odpowiedz
Ola

Maćku, niestety informacje które podałeś dają za mało danych. Nie wiem jakie jest Twoje zapotrzebowanie faktyczne i jak u Ciebie wygląda leptyna odpowiedzialna za uczucie sytości. 2500 kalorii wcale nie trzeba dzielić aż na 4 posiłki jeśli nie mak u temu przesłanek by jeść 4 mniejszej posiłki.

Odpowiedz
Maciej

Czyli wszystko się sprowadza do mojego odczucia sytości? Mogę zjeść np 2-3 posiłki ale z zachowaniem makro i kaloryczności? 2640 to moja wyliczone zapotrzebowanie, po czasie adaptacji chce je obciąć o 300-400kcal w celu redukcji… Pytanie tylko czy powinienem wtedy obciąć je z tłuszczy?

Odpowiedz
Ola

Redukcja kalorii z puli tłuszczu, ale stopniowa a nie od razu 300-400 kcal 😉 O redukcji możesz poczytać tutaj 🙂

Odpowiedz
agata

Ola widziałam na Facebooku że twoje naleśniki były chude/płaskie/cienkie. o te na zdięciu są bardziej pulchne. widać że inny przepis tam używałaś. podzielisz się nim proszę?:)

Odpowiedz
Ola

To te same nalśniki raz robione ze śmietaną a raz ze śmietanka kokosową a grubość zależy od tego ile ciasta naleję 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *