ŁUPINY BABKI JAJOWATEJ (Psyllium husk)

Jako, że często pytacie o pojawiające się w moich przepisach łupiny babki jajowatej, postanowiłam nieco o nich napisać i wytłumaczyć dlaczego nie polecam zastępowania ich siemieniem lnianym, babką płesznik itp. Otóż łupiny babki jajowatej są PRODUKTEM NISKOWĘGLOWODANOWYM (różni producenci podają od 0 do 0,9g węglowodanów w 100g produktu).  W kuchni LCHF znakomicie sprawdzają się przy zagęszczaniu różnego rodzaju potraw. 494f232b285e40ce0de4824f6497559829ec047c

A tu parę słów na temat łupin babki jajowatej (psyllium husk). Jest to mało dotychczas znany, lecz coraz popularniejszy naturalny środek regulujący funkcjonowanie układu pokarmowego. Ekologiczny, pozbawiony wszelkich chemicznych dodatków, cukru czy glutenu.

Małe, lekko przeźroczyste białe łuski są bogatym źródłem rozpuszczalnego błonnika pokarmowego, dzięki czemu doskonale wspomagają metabolizm i perystaltykę jelit. Babka jajowata absorbuje i pomaga wydalać toksyny gromadzące się w jelitach. Regularnie spożywana przeciwdziała zaparciom, ale bywa też pomocna w leczeniu biegunki. Podana trzy godziny przed posiłkiem i bezpośrednio po posiłku zwiększa uczucie sytości. Wszystkie te właściwości sprawiają, że ta niepozornie prezentująca się roślina jest doskonałym środkiem dietetycznym wspomagającym proces odchudzania w sposób maksymalnie naturalny i zdrowy.

Niektóre z chorób, w których pomocne są łupiny babki jajowatej:
  • Zaparcia
  • Cukrzyca
  • Biegunka
  • Choroba serca
  • Hemoroidy
  • Wysokie ciśnienie krwi
  • Wysoki poziom cholesterolu
  • Otyłość

Wartości odżywcze łupin babki jajowatej – 100g

  • Kalorie: 183,00 kcal
  • Białko: 15,00 g
  • Tłuszcz: 5,00 g
  • Węglowodany: 0,00g
  • Produkt bezglutenowy

30 komentarzy

Ola

W Polsce łupiny babki jajowatej dostępne są w sklepach zielarskich oraz ze zdrową żywnością.

Odpowiedz
Agnieszka

A czy ona ma jakiś smak?
Czy mogę dodać np. do zagęszczenia kotletów mielonych zamiast bułki tartej?

Odpowiedz
Ola

Babka jajowata nie ma żadnego mocnego smaku. Spokojnie można używać jej do zagęszczania sosów czy właśnie kotletów, wliczając oczywiście jej makro do BTW potrawy 😉

Odpowiedz
Weronika

Tylko że coś się nie zgadza z tymi wartościami, no bo skąd ponad 180kcal, jak rzekomo jest tylko tłuszcz i białko, zero węglowodanów, z takich ilości wychodzi 105kcal? Powinien być podany jeszcze błonnik 🙂

Odpowiedz
Ola

Nie wszyscy wliczają błonnik do makro. Podobnie producenci jak widać ponieważ dane pochodzą z opakowania łupin babki jajowatej 😉

Odpowiedz
Gosia

Nie chce sie czepiac ale lupiny babki jajowatej to chyba nie psyllium husk. Wlasnie zrobilam buleczki z Pani przepisu, dodajac psyllium husk (nie mieszkam w Pl), wyszly bardzo dobre, ale czytam w internecie ze to luski babki plesznika a nie jajowatej. Wiec mam troche metlik w glowie. Prosze o sprostowanie, bo pisze Pani, ze bardziej poleca jajowata a nie babke plasznika. Dzieki i pozdrawiam

Odpowiedz
Ola

Łupina nasienna babki jajowatej (Plantaginis ovatae seminis tegumentum) oraz łupina babki płesznik (psyllium husk), która jest bardziej dostępna za granicą stosowane są zatem zamiennie przez osoby spoza Polski 😉

Odpowiedz
Milka

Dzień dobry.
Czy używała Pani łupin babki jajowatej do zagęszczania sosów? A może ktoś inny używał? My dzisiaj dodaliśmy łupiny do naszego sosu i z sosu zrobił się jeden wielki ‚glut’.
Niestety nie dało się tego zjeść. Chciałabym wiedzieć jaka była tego przyczyna. Może za dużo dodaliśmy tej babki? A może taka powinna być konsystencja i trzeba się przyzwyczaić.
Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedz
Ola

Osobiście nie zagęszczam sosów ale można do tego użyć łupin pamiętając że bardzo pęcznieją więc trzeba uważać na ilość bo wystarczy naprawdę tylko odrobina.

Odpowiedz
Kamila

Czy to musi być koniecznie masło klarowane ?oliwa z oliwek lub olej kokosowy nie nadadzą się ?i czy mieszanka babki plesznik i babki jajowatej może być ,gdyż tylko taka dostałam w aptece.pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Ola

O jaki przepisie mowa? 😉 Co do łupin i nasion to są to dwa różne produkty. W większości przepisów używam łupin babki jajowatej.

Odpowiedz
Izaa

Jaz wlasnie kupiłam po raz drugi łupinę i wartości odzywcze mnie przeraziły ! 0 g tłuszczu ! 70 g węgli ! 60 Błonnik !
To już nwet łupine odtłuszczają?? Ma Pani jakiś sprawdzony link ?

Odpowiedz
Lulka

Hm kupilam babke jajowata łuske-w 100g ma 87,36g węgli.Marta Intenson.Czy mogę poprosic o informację jakaą uzywałaś do przepisu?

Odpowiedz
Ola

Nie pamiętam bo kupuję różnych marek ale przypominam że łupiny to czysty błonnik i nie ma tam cukrów.

Odpowiedz
Ola

Pamiętajcie, że to czysty błonnik a wiele osób – szczególnie zagranicą – liczy tylko tzw net carbs czyli węglowodany po odjęciu błonnika. Węgle węglom nie są równe 😉

Odpowiedz
Dorota

Błonnika nie wlicza się dlatego,że nie wchłania się on z przewodu pokarmowego. Mam rację? Podobnie erytrol.

Odpowiedz
Ola

Błonnika nie jest cukrem więc nie wlicza się go. Trzeba pilnować ilości cukrów bo to one podnoszą poziom glukozy we krwi.

Odpowiedz
Małgorzata

Witam, zainspirowana Pani przepisami kupiłam babkę jajowatą, dokładnie na opakowaniu napisane jest, że jest to babka jajowata łuska, choć na stronie sklepu widniał również opis łupina. Zastanawiające jest to, że wartościami podanymi na opakowaniu, w 100g są: 351 kcal, tłuszcz: 0g, węglowodany: 87,36g, błonnik: 76,41g, białko: 40g. Dlatego zastanawiam się czy łupina różni się od łuski, oraz nad tym czy starając się zredukować węglowodany z diety powinnam używać babki jajowatej łuski? Pozdrawiam.

Odpowiedz
Ola

Małgosiu łupina i łuska to ten sam produkt tylko inne nazewnictwo. Zakładam że Twój produkt jest czysty i nie ma żadnych domieszek choć dziwi mnie zawartość węglowodanów po odjęciu błonnika. Co do używania tego produktu w okresie redukcji to osobiście jestem zwolenniczką prostych posiłków w okresie adaptacji bez mąk kokosowych, migdałowych, łupin, słodzików, nabiału itp. żeby chociażby uniknąć błędów w wyliczeniach BTW i utrzymywać odpowiedni poziom węglowodanów. Co do dalszego etapu po adaptacji i redukcji to jest to kwestia bardzo indywidualna ale na pewno nadal łatwiej spadają kilogramy gdy posiłki i produkty są proste i mają odpowiednie proporcje. Wiele osób decyduje się na posiłek z tego typu produktami 1-2 razy w tygodniu a w pozostałe dni stawiają jednak na proste dania.

Odpowiedz
Jo Mo

Witam wszystkich,
patrzac dzisiaj w sklepie za lupinami babki jajowatej az sie przestarszylam jak zobaczylam cene! 8,50 € za 200g! Dlatego pytanie, czym i czy (wogole) mozna zamienic te lupinki? chcialabym upiec te bulki z Pani przepisu… Pozdrawiam

Odpowiedz
Ola

Asiu polecam zatem zakupy w sklepach internetowych w PL z wysyłka zagraniczną bo u nas jest ona tania jak przysłowiowy barszcz 😉

Odpowiedz
Ola

Niestety nie ale to naprawdę nie jest duży wydatek bo nie używa się tych łupin często i dużo. Są bardzo wydajne.

Odpowiedz
Weronika

Łupiny są bardzo drogie w Niemczech, ale w końcu dodaje się ich po łyżce albo kilku łyżkach , więc tragedii nie ma. Dziś pierwszy raz ich użyłam do zagęszczenia sosu i… wyszła mi galaretka! Za dużo wsypałam . Nie wiedziałam, że to aż tak zagęszcza. A więc wystarczy naprawdę odrobina.
Jak będę w Polsce, to kupię tam, skoro są tak tanie, a tu tak drogie.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *