KETO NALEŚNIKI BOUNTY BEZ GLUTENU I LAKTOZY (keto, LCHF, optymalne, paleo, bez glutenu i laktozy)

W naszym domu co weekend na życzenie naszej córki goszczą na śniadanie naleśniki 😉 W zasadzie wszyscy je uwielbiamy i często powstają ich nowe wersje. Tym razem wariant bez glutenu i laktozy. Nazwaliśmy je Bounty ponieważ bazą jest śmietanka kokosowa i podajemy je z nadzieniem koksowym oraz polewą czekoladową. Są naprawdę przepyszne! 🙂

Składniki na naleśniki (ok 8 szt.) :

  • 10 jajek średniej wielkości
  • 100 g mleczka kokosowego (ketoza, adaptacja, paleo, dieta bez laktozy)
  • wanilia do smaku ( w wersji wytrawnej szczypta soli)
  • masło klarowane lub smalec do smażenia

Składniki na farsz:

Polewa czekoladowa:

Jajka, mleko kokosowe oraz wanilię zmiksować na jednolitą, rzadką masę.

Na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię wlać porcję ciasta naleśnikowego rozprowadzając po całej powierzchni tworząc cienki placek.

Przewracać na drugą stronę gdy widać, że ciasto jest ścięte.

Przygotować farsz mieszając dokładnie wszystkie składniki tzn. śmietankę, wiórki kokosowe, wanilię oraz opcjonalnie słodzik lub ksylitol.

Olej kokosowy rozpuścić. Dodać kakao i opcjonalnie słodzik lub cukier.

Naleśniki wypełnić gotowym farszem i zwinąć w rulon bądź kieszonkę.

Całość polać polewą czekoladową.

Smacznego!

BTW całości: 1140 g, 1603 kcal, B 81,5 g, W 9 g, T 135 g.

W 100 g: 141 kcal, B 7g, W 1g, T 12g.

19 komentarzy

Ola

Używam wymieszanego mleka kokosowego dobrej jakości, które jest dość gęste i zastępuje śmietanę.

Odpowiedz
Ola

Znakomicie zastępują tradycyjne mączne naleśniki i zdobyły serca nie tylko mojej rodziny, ale i wielu ketomaniaków 😉

Odpowiedz
Maciek

Na pewno wychodzi tak mało tłuszczu w całości? Jak bym nie liczył to zawsze wychodzi około 200g

Odpowiedz
epharis

Właśnie zjedzone! Pycha 😉 Smak kokosa lubię w umiarkowanym stopniu i bez przesady. Ale dodałam kilka truskawek i wyszły pysznie 🙂 Dzięki!

Odpowiedz
ketonowicjusz

Wydałem dzisiaj 62 zł produkty w tym 8 zł na plasterki boczku. Zrobiłem wg. przepisu i… niestety po pierwszym naleśniku całość poleciała do kosza, a w kuchni zawitał zapach pieczonego boczku 🙂

Odpowiedz
Ola

1 naleśnik nie wyszedł i całość wyrzuciłeś do kosza? Gratuluję ekonomicznego podejścia 😉 Często jest tak że pierwszy naleśnik nie wychodzi nawet w tradycyjnych. Patelnia musi być bardzo dobrze rozgrzana, nie za dużo tłuszcz, dosłownie odrobina np i konsystencja musi być odpowiednia. Wrzucałam na FB filmik więc widać jak się je robi i że nic się nie rozpada 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *