PLACKI Z KISZONEJ KAPUSTY (keto, LCHF, bez glutenu)

Placki z kiszonej kapusty, czyli fuczki to danie bardzo popularne w Bieszczadach. Najważniejszym składnikiem jest oczywiście domowa kapusta kiszona, do której w oryginalnej wersji dodaje się ciasta naleśnikowego z mąką pszenną. W wersji LCHF używam po prostu odpowiednich zamienników by cieszyć się smakiem tych pysznych placuszków.

placki z kiszonej kapusty

Składniki na placki z kiszonej kapusty:

Dodatki:

  • śmietana
  • koperek
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz

Zanim zabierzesz się do siekania kapusty, sprawdź jej smak. Jeśli jest bardzo kwaśna, opłucz ją i starannie odciśnij. Kapustę drobno posiekaj albo rozdrobnij partiami w malakserze.

Kapustę spróbować czy nie jest zbyt kwaśna. Jeśli istnieje potrzeba to należy ją opłukać i odcisnąć. Jeśli jest odpowiednia to po prostu odcisnąć z nadmiaru soku a następnie drobno poszatkować.

Jajka ze śmietana i przyprawami dokładnie zmiksować. Następnie dodać część mąki. Całość zmiksować sprawdzając konsystencję ciasta. Powinno być nieco bardziej gęste niż ciasto naleśnikowe ale trzeba uważać bo mąka ta mocno chłonie płyny.

Kapustę dodać do ciasta i dokładnie wymieszać. Jeśli istnieje potrzeba można dodać więcej mąki, ale uważać na jej ilość tak jak napisałam powyżej.

Ciasto musi być dobrze przyprawione by nie był zbyt wyczuwalny smak mąki kokosowej lub babki jajowatej.

Na patelni rozgrzać tłuszcz. Ciasto nakładać łyżką formując małe, cienkie placki. Smażyć z obu stron do momentu aż będą rumiane (ok 2-3 minut).

Placki z kapusty kiszonej polecam podawać zarówno na ciepło np z rybą, mięsem czy sosami, jak i na zimno z różnego rodzaju dipami (np. czosnkowym, tzatziki itd.) czy po prostu tylko z kwaśną śmietaną.

Smacznego!

BTW całości bez dodatków: 640 g, 970 kcal, B 32 g, T 81 g, W 12 g. W 100 g: 152 kcal, B 5 g, T 13 g, W 2 g.

10 komentarzy

Maria

Dzisiaj i ja zrobię, mam juz wszystko przygotowane , tylko teraz usmażyć na masełku klarowanym. Ciekawe czy domownicy będą zachwyceni, napiszę pózniej, pa pa

Odpowiedz
Ola

Wprawdzie nie próbowałam w ten sposób ale myślę, że mogą się udać tylko oczywiście będzie inne makro bo odpada tłuszcz do smażenia.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *